Jezus na Górze Oliwnej pot zbiera
czujne serce co śmierci się boi
zwyczajnie po ludzku ze strachu umiera
Judasz podchodzi po cichu skrycie
wita Mistrza całusem zdradzieckim
pójdzie z mamoną przekupną przez życie
z wyrzutem sumienia na suchej gałęzi
straci je - ten uczeń człek niecny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz