a kiedy odnajdę wszystkie słowa i na wszelkie sposoby wszystko opiszę, to znajdę jeszcze jedno i wykorzystam do cna,
niedziela, 11 marca 2012
czwartek, 8 marca 2012
Wiosna nadchodzi i stara trawa/
zaczyna tańczyć. /rytmicznie
wyciska krople na kiełek. /Słyszysz
jak rośnie?/
Już nie trzeszczy noc.w stawach/
wilgotnieją spojrzenia./ kiedy czas nie popędza
dojrzewamy w ciszy starych dni./
z kontrolą jasności pełnych kontrastów./
Widzisz tę biel. pomiędzy rannikami/
przefiltrowana zieleń z odcieniem żółci./
Chwile skroplone monotematycznie./
Nie lubię zimy./
Cztery akty i dysharmonia. w tle/
mężczyzna w zimowym krajobrazie
spłukuje wiosenne stany./ posiadania
już za nią./
wtorek, 6 marca 2012
dowcip- Złota rybka i inne
Siedzi sobie gość na rybach, w pewnym momencie ma branie.
Wyciąga, a tam taka niewielka złota rybka.
Przyjrzał się jej i stwierdził, ze taka malizna to on sobie głowy nie będzie zawracał i juz chce ja wrzucić do wody, gdy nagle rybka się odzywa:
- Czekaj! Ja jestem złota rybka i spełnię Twoje życzenie.
- Wiesz co, ale ja już mam wszystko o czym można tylko marzyć, wiec dzięki, ale wrzucę Cie do wody.
- Nie, tak nie może być, tradycji musi stać się zadość.
Słuchaj postawie Ci taka chatę, że ludzie w promieniu 100 km będą Ci zazdrościć.
- Kiedy ja już mam taka chatę!
- No to dam Ci brykę jakiej nikt w Polsce nie ma.
- Tez już mam taka!
- A jak z Twoim życiem seksualnym, tzn. jak często to robisz?
- Ze dwa razy w tygodniu.
- To ja Ci załatwię, ze będziesz miał dwa razy dziennie!
- Eee tam, księdzu nie wypada.
niedziela, 4 marca 2012
tragiczna sobota!!
"Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga."
_-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj w godzinach wieczornych miał miejsce straszny wypadek, najechały na siebie dwa pociągi pędzące z szybkością 120km/godz. Zginęło 15 osób a ponad 50 walczy w szpitalu z obrażeniami. To tragedia!
Wspomnienia są rajem...z którego nas nikt nigdy nie wygoni
Cofam się kilka lat wstecz, do wyjazdu do Szklarskiej Poręby na ślub Krzysi.To była wspaniała rodzinna wycieczka, pomimo że w sercu byl ogromny smutek, zmarła mama w tym samym roku.. Ale ślubu nie można było odwołać. Cóż, czy to przyniosło szczęście pazre młodej? Dziś wiemy że nie.....
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
...
Cieszmy się z małych rzeczy, bo w nich naszego szczęścia zapisany wzór.
jakże mam nie pamiętać
jak beztrosko biegły dni,
wiele nam nie było trzeba,
żeby cieszyć się jak nigdy nikt.
Nie pytaliśmy o nic, nie prowadziliśmy gier,
dziś kalkulujemy wszystko,
nie ma w tym szaleństwa, wiem.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------
na posesji, teściów Krzysi
_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________-
Piękna panna młoda, do ślubu jechali karocą:P
sobota, 3 marca 2012
i że cię nie opuszczę... któż to może wiedzieć....
Dużo szczęścia bo jest tak piękne...
Dużo zdrowia dlatego że jest tak cenne...
Dużo miłości bo ciągle jej za mało..
<
Ciągle pedzimy przed siebie,świat nie nadąża za Nami.Kłaniamy się bliskim znajomym ,a w życiu wciąż jesteśmy czasami sami..
dwie siostry i dwaj braci
zamyśleni, co pokaże przyszłość
i ciągle to brzęczące pytanie...
czy w świecie w którym rządzi
bylejakość i obłuda
warto ciągle być ponad.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

