niedziela, 30 kwietnia 2017


Prowadź mnie Panie przez ten dziwny tunel
niebo fosforyzuje ponad głowami malutkie krople
skapują na moja wybielona twarz trzymam
Cię mocno, Panie z całej siły bezwładnych rąk
mocno a w dole nasze dzieci palą świeci
płomień jak jubileuszowy tort.


Prowadź mnie Panie boję się bardzo
odwracam głowę choć przecież mi nie
znikniesz wybacz tak szybko płyną rzeki
taki kruchy pada śnieg i co za siła tkwi w mięśniach
rozszarpujących powietrze cóż za rozmarzona
niebieskość żegluje ponad nami.


Klejnocki Jarosław

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz